Więc piszę prompts!
Wiecie o co chodzi?
Jeśli tak to trudno :P
Wy mi dajecie jakiś pomysł a ja piszę go w jednym poście (czasami mogę się rozpisywać xd)
Przykład:
Larry; sekretny związek między prezesem firmy modowej (Harry) a modelem (Louis) wychodzi na jaw. ma być słodko.
To taki krótki przykład, możecie się rozpisywać oczywiście.
Zrobiłam już stronę, gdzie możecie pisać pomysły ale tutaj też wam pozwalam.
To chyba tyle
ily xx
Alex ♥
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Wracam
Cześć!
To znów ja.
Ehhh.. Trochę minęło xd
Już nie będę pisać scenariuszy o HoA. Niestety..
Nie mam do tego weny.
Zmienię nazwę na coś innego ale adres zostawię abyście mnie znaleźli.
Mam pytanie.
Co mam pisać na tym blogu?
Może PROMPTS o chłopakach z 1D (oczywiście możecie też dawać pomysły o kimś innym)?
Tyko uprzedzam. Bromance, ponieważ nie potrafię pisać mini shotów o hetero xd (ale postaram się
Dobry pomysł?
Alex ♥
To znów ja.
Ehhh.. Trochę minęło xd
Już nie będę pisać scenariuszy o HoA. Niestety..
Nie mam do tego weny.
Zmienię nazwę na coś innego ale adres zostawię abyście mnie znaleźli.
Mam pytanie.
Co mam pisać na tym blogu?
Może PROMPTS o chłopakach z 1D (oczywiście możecie też dawać pomysły o kimś innym)?
Tyko uprzedzam. Bromance, ponieważ nie potrafię pisać mini shotów o hetero xd (ale postaram się
Dobry pomysł?
Alex ♥
sobota, 1 czerwca 2013
Nowy blog
Cześć. Założyłam nowego bloga. O Larry'm :P
LINK -i-like-you--larry.blogspot.com
Co do tego bloga. Na pewno go odwieszę, tylko nie wiem kiedy. Jakoś nie mam weny związanej z HoA :(
To tyle. Dziś krótko :P
Alex
LINK -i-like-you--larry.blogspot.com
Co do tego bloga. Na pewno go odwieszę, tylko nie wiem kiedy. Jakoś nie mam weny związanej z HoA :(
To tyle. Dziś krótko :P
Alex
niedziela, 14 kwietnia 2013
Zawieszam blogi
Jak widzicie w tytule zawieszam moje blogi. Piszę to tylko na tym blogu, bo najwięcej was tu wchodzi.
Bardzo was przepraszam, po prostu nie mam czasu i weny.
Do tego dochodzą jeszcze problemy prywatne, planowanie grafiku (zebrało się kilka imprez rodzinnych i wakacje). Nie chciałam tego robić ale niestety muszę. Jeszcze raz bardzo, bardzo, bardzo was przepraszam. Nie wiem kiedy wrócę. Ale wiem, że troche to potrwa :(
Kocham Was
Alex
sobota, 30 marca 2013
17 scenariusz / 3 sezon byy Alex
Jak już widzicie inaczej się podpisuję :D..
Obiecałam na.. życie Liam'a :(, że scenariusz pojawi się dziś. Nie chcę aby mój narzeczony zginął więc dodaję :D
Na koniec./
Słyszeliście najnowszą piosenkę Brada (Fabiana)? Jest genialna.
On My Mind
O to wasz scenariusz. Dedykuję go Darcy, która siedzi obok mnie i karmi chipsami :D
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
<u Amber i Alfiego>
Am. - AAAAAAA!!!
Al. - Co się stało księżniczko?!
Am. - Pa...pa...pająk!!
Al. - Boisz się tego maluszka? <śmiech>
Am. - Maluszka!? On jest wielki! A jeżeli zaczną po mnie łazić??
Al. - Wtedy cię uratuję <podchodzi do niej i lekko ją całuję>
Am. - <odrywa się od niego> Co to było?
Al. - Pocałunek?
Am. - Nie to.. Znów!.. Jakiś krzyk
Al. - Może reszta Sibuny przyszła nas uratować.. Chodźmy do nich!
Am. - A jeśli to nie oni?
Al. - Nikt inny nie wie o zapadni.
Am. - No dobra. Wracajmy.
<u Niny, Patrici, Fabiana i Eddiego>
P. - Ała! Mogliście poczekać, aż się odsunę!
N. - Nie tylko ciebie boli.
E. - <Śmiech>
F. - Z czego się śmiejesz?
E. - Z tego wszystkiego.
Dz(iewczyny). - <zaczynają się śmiać>
F. - Nie widzę w tym nic śmiesznego. To poważna sytuacja! <po chwili dołącza do reszty>
Am. - Co was tak rozśmieszyło?
Al. - <ze smutkiem> Na pewno nie ja.
N., P., F., E. - <wybuchają większym śmiechem>
<po krótkiej chwili>
N. - Dobra... Do...ść
<reszta się uspokaja>
Am. - Cieszę się, że was widzę.
P.- Dobrze, że Nina ma Oko Horusa. Gdyby nie one nie było by nas.
N. - <szeptem> Dziękuję Saro.. Amber, co się wydarzyło zanim nas znaleźliście? Wpadłaś i...
Am. - Wpadłam i... Nie pamiętam.
Al. - Znalazłem ją nieprzytromną.
N. - Dobrze się czujesz?
Am. - Tak, tylko chce mi się płakać.
F. - Dlaczego?
Am. - Bo złamałam sobie paznokieć!
W. - <śmiech>
P. - Nic jej nie jest.
N. - Co było gdy się ocknęłaś?
Am. - Zobaczyłam Alfiego. A później usłyszałam jakiś głos.
E. - Alfie. Ty też go słyszałeś?
Al. - Tak. Damski. Ale nikogo nie było.
Am. - Mówiła, że jeżeli mamy dobre serce to znajdziemy to czego szukamy.
P. - Krzyż Ankh?
Am. - Jaki krzyż?
E. - Vera przez przypadek nam powiedziała.
Al.- Vera!? Ile nas ominęło?
F. - Duuuużo.
Am. - A gdzie Mick?
P. - Victor się nim zajął.
N. - Victor? Powiedzieliście mu, że Rufus powrócił?
F. - Tak. Może nam pomóc. Pamiętacie jak uratował Joy zamiast wykorzastać łzę złota dla siebie?
N. - Ja nadal myślę, że nie można mu ufać.
E. - Zgadzam się z nią.
P. - Ja też. Victor jest nieprzewidywalny.
F. - Wiem, po prostu myślę, że nam pomoże z Rufusem.
N. - To musimy z nim porozmawiać.
P. - Ale najpierw musimy się stąd wydostać.
Am. - Ma rację.
P. - Zgadzasz się ze mną?
Am. - Niestety. Pierwszy i ostatni raz.
P. - Spokojnie, nie ostatni.
W. - <śmiech>
Al. - Odkryliśmy tutaj tunel.
E. - Gdzie?
Al. - Tam. <wskazuje na ścianę za siebie>
F. - Ale tam nic nie ma.
Am. - Jest. <podchodzi do wskazanego miejsca i naciska w pewien fragment>
<ściana się rozsuwa>
N. - Wchodzimy.
KONIEC SCENARIUSZA 17. NASTĘPNY BĘDZIE W ŚRODĘ!
Alex
Obiecałam na.. życie Liam'a :(, że scenariusz pojawi się dziś. Nie chcę aby mój narzeczony zginął więc dodaję :D
Na koniec./
Słyszeliście najnowszą piosenkę Brada (Fabiana)? Jest genialna.
On My Mind
O to wasz scenariusz. Dedykuję go Darcy, która siedzi obok mnie i karmi chipsami :D
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
<u Amber i Alfiego>
Am. - AAAAAAA!!!
Al. - Co się stało księżniczko?!
Am. - Pa...pa...pająk!!
Al. - Boisz się tego maluszka? <śmiech>
Am. - Maluszka!? On jest wielki! A jeżeli zaczną po mnie łazić??
Al. - Wtedy cię uratuję <podchodzi do niej i lekko ją całuję>
Am. - <odrywa się od niego> Co to było?
Al. - Pocałunek?
Am. - Nie to.. Znów!.. Jakiś krzyk
Al. - Może reszta Sibuny przyszła nas uratować.. Chodźmy do nich!
Am. - A jeśli to nie oni?
Al. - Nikt inny nie wie o zapadni.
Am. - No dobra. Wracajmy.
<u Niny, Patrici, Fabiana i Eddiego>
P. - Ała! Mogliście poczekać, aż się odsunę!
N. - Nie tylko ciebie boli.
E. - <Śmiech>
F. - Z czego się śmiejesz?
E. - Z tego wszystkiego.
Dz(iewczyny). - <zaczynają się śmiać>
F. - Nie widzę w tym nic śmiesznego. To poważna sytuacja! <po chwili dołącza do reszty>
Am. - Co was tak rozśmieszyło?
Al. - <ze smutkiem> Na pewno nie ja.
N., P., F., E. - <wybuchają większym śmiechem>
<po krótkiej chwili>
N. - Dobra... Do...ść
<reszta się uspokaja>
Am. - Cieszę się, że was widzę.
P.- Dobrze, że Nina ma Oko Horusa. Gdyby nie one nie było by nas.
N. - <szeptem> Dziękuję Saro.. Amber, co się wydarzyło zanim nas znaleźliście? Wpadłaś i...
Am. - Wpadłam i... Nie pamiętam.
Al. - Znalazłem ją nieprzytromną.
N. - Dobrze się czujesz?
Am. - Tak, tylko chce mi się płakać.
F. - Dlaczego?
Am. - Bo złamałam sobie paznokieć!
W. - <śmiech>
P. - Nic jej nie jest.
N. - Co było gdy się ocknęłaś?
Am. - Zobaczyłam Alfiego. A później usłyszałam jakiś głos.
E. - Alfie. Ty też go słyszałeś?
Al. - Tak. Damski. Ale nikogo nie było.
Am. - Mówiła, że jeżeli mamy dobre serce to znajdziemy to czego szukamy.
P. - Krzyż Ankh?
Am. - Jaki krzyż?
E. - Vera przez przypadek nam powiedziała.
Al.- Vera!? Ile nas ominęło?
F. - Duuuużo.
Am. - A gdzie Mick?
P. - Victor się nim zajął.
N. - Victor? Powiedzieliście mu, że Rufus powrócił?
F. - Tak. Może nam pomóc. Pamiętacie jak uratował Joy zamiast wykorzastać łzę złota dla siebie?
N. - Ja nadal myślę, że nie można mu ufać.
E. - Zgadzam się z nią.
P. - Ja też. Victor jest nieprzewidywalny.
F. - Wiem, po prostu myślę, że nam pomoże z Rufusem.
N. - To musimy z nim porozmawiać.
P. - Ale najpierw musimy się stąd wydostać.
Am. - Ma rację.
P. - Zgadzasz się ze mną?
Am. - Niestety. Pierwszy i ostatni raz.
P. - Spokojnie, nie ostatni.
W. - <śmiech>
Al. - Odkryliśmy tutaj tunel.
E. - Gdzie?
Al. - Tam. <wskazuje na ścianę za siebie>
F. - Ale tam nic nie ma.
Am. - Jest. <podchodzi do wskazanego miejsca i naciska w pewien fragment>
<ściana się rozsuwa>
N. - Wchodzimy.
KONIEC SCENARIUSZA 17. NASTĘPNY BĘDZIE W ŚRODĘ!
Alex
piątek, 29 marca 2013
...
Scenariusz pojawi się jutro.
Tym razem na pewno, na 1000000%
Na życie Liam'a ;P
Teraz piszę do was bo mam pewną sprawę.
Założyłam bloga z ciocią (w moim wieku) i jej przyjaciółką.
O ONE DIRECTION
Bardzo chciałabym aby wypalił, bo tak naprawdę pierwszy raz będę dodawać rozdziały a nie scenariusze i, nooo.. boję się, że nie wypali. Więc gdy tylko pojawi się prolog chciałabym abyście pisali co jest nie tak itp. ok?
To link:
KLIK
Kocham Was :*
Alex (od dziś będę się tak podpisywała)
Tym razem na pewno, na 1000000%
Na życie Liam'a ;P
Teraz piszę do was bo mam pewną sprawę.
Założyłam bloga z ciocią (w moim wieku) i jej przyjaciółką.
O ONE DIRECTION
Bardzo chciałabym aby wypalił, bo tak naprawdę pierwszy raz będę dodawać rozdziały a nie scenariusze i, nooo.. boję się, że nie wypali. Więc gdy tylko pojawi się prolog chciałabym abyście pisali co jest nie tak itp. ok?
To link:
KLIK
Kocham Was :*
Alex (od dziś będę się tak podpisywała)
Przepraszam
Cześć :)... Bardzo, bardzo was przepraszam, że nic nie dodaje. Po prostu mam problemy. Ale to nie one do końca są problemem. Jest nim brak weny. Pamiętacie jak napisałam, że nie dodam scenariusza zanim następny nie będzie następny? No właśnie. Ale mam dobre wieści. Moja wena powróciła, motywacja aby pisać do was też więc scenariusz następny jest już napisany. Ale mam lepsze wieści. Kolejny też jest napisany więc w najbliższym czasie będą dwa scenariusze, a może nawet więcej ;)... Niestety nie wiem czy dziś się pojawi bo oczywiście mój ukochany tatuś zabrał router (wi-fi) i teraz lecę na płatnym aby do was napisać.
Jeśli chcecie być informowani o nowym scenariuszu piszcie pod tym postem wasz nr. gg lub tt ;)
Jeśli chcecie być informowani o nowym scenariuszu piszcie pod tym postem wasz nr. gg lub tt ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)